![]() | ||
| strona główna - biografia - książki - muzyka - czytelnicy - linki - kontakt - księga gości - forum | ||
|
«123456»
Wpisów: 120
13:57 18-01-2008
nie słyszałem teraz o żadnej, dopiero w lipcu najprędzej chyba w Grochowicach (początek lipca) ch13:14 16-01-2008
kiedy i gdzie odbywa sie najblizsza Stachuriada? Prosze o kontakt. Pozdrawiam Serdecznie Jańcio Wędronik [mail]19:35 15-11-2007
Słońce jest po naszej stronie! Cudne manowce13:28 12-11-2007
Dlaczego własnie w tym mieście? powinno być...przepraszam za błąd:) stachurka13:27 12-11-2007
W jakim mieście i dlaczego waszym zdaniem powinen odbywac się coroczny zjazd miłośników E.Stachury? stachurka14:11 6-11-2007
Witam, świetną stronkę tu macie. Jeśli interesują was lokaty strukturyzowane lub polisy inwestycyjne, lub chcecie się o nich coś dowiedzieć zapraszam do odwiedzin ! Pozdrawiam . wealth [mail] [www]19:36 27-09-2007
trochę o różnych konkursach jest tutaj: http://poezja-polska.art.pl/fusion/news_cats.php ch16:55 27-09-2007
cześć.Lubię czytać książki i wiersze Stachury właśnie czytam Siekierezade.Macie jakiś konkurs dla poetów ba ja sam pisze wiersze gdyby coś to mój adres a-mail majcest_1wp.pl bieszczadzki aniol [mail]11:38 25-09-2007
Właśnie problemy z obrazkiem weryfikacyjnym są. Stachuriad jest kilka. Ja byłam na tej w Aleksandrowie i była pani Chodakowska. Wszytko bylo na starym dworcu na którym przesiadywał Stachura stąd mój pomysł na umieszczenie pomnika właśnie tam wkońcu jest tam tez w Aleksandrowie jego rodzinny dom na Łazieńcu. Pozdrawiam. ktoś10:58 21-09-2007
Swietny manicure i pedicure strony!!! Pozdrawiam serdecznie. kursantka [mail] [www]16:08 20-09-2007
ja nie wiem o jaki obrazek weryfikacyjny chodzi na forum, ja tam wysyłam posty i od razu się ślą :) co się zaś tyczy Stachuriady, myślę, że dobrym sposobem jest postawienie na dobrych muzyków z nurtu wykonawców Stachury, sprawdzonej klasy, jak Federacja, Anna Chodakowska itp. brakuje ich na festiwalach piosenki wędrownej, a szkoda.... dobrym pomysłem są też różne kiermasze, wystawy, warsztaty... dobrze, by Stachuriada trwała co najmniej 2-3 dni, bo 1 dzień, by jechac tak daleko i następnego dnia od razu wracac to trochę krótko, a szkoda. Pięknym pomysłem jest też drukowana ostatnio kronika grochowickich Stachuriad, z czymś takim się dotychczas jeszcze nie spotkałem : ) ch9:39 19-09-2007
Nie mogę sie wpisać na forum więc pisze tutaj....Pomnik stachury jak na mój gust powinien stać w Aleksandrowie Kuj. np. na dworcu na którym często bywał a dokładnie w dworcowej restauracji. siadał wtedy koło starego pieca i pisał na serwetce. Niestety restauracja już nie działa ale dworzec jeszcze stoi...jeszcze:). Może napisac jakieś pisemko do władzy. ktoś14:55 6-09-2007
też się zgadzam, że każdy odbiera inaczej, ja też odbieram inaczej, ale wiem, że ten smutny nastrój nie jest tak naprawdę czymś złym. Faktem jest, że słówka: smutek, szczęście, miłość - są bardzo umowne. Często ludzie określają szczęściem coś, co jest dla innych "tylko" radością. Tak naprawdę nie znając uczucia szczęścia. Podobnie jest z miłością, ludzie nazywają miłością coś, co im się wydaje miłością, tak naprawdę miłości nie znając. Ale myślę, że da się mniej więcej określić, czym jest miłość, czym jest szczęście. Choć przejrzystej definicji nie da się, bo to polega na wyczuciu, czym te stany tak naprawdę są. Nie wiem, czy szczęście jest tak ulotne, jak piszesz. Bo nawet smutny człowiek może być w gruncie rzeczy szczęśliwy. A człowiek doznający chwilowej radości na zakupach albo przy alkoholu może być tak naprawdę bardzo nieszczęśliwy. ch0:08 3-09-2007
oczywiście taki nastrój nie owocuje automatycznie lepszym rozeznaniem w sobie, ale może do tego prowadzić, chodziło mi o to raczej, że może być w ten sposób wykorzystany. Bo przecież kiedy jest na to lepszy czas, na chwilę powagi i rozeznania, jak nie właśnie w momencie skupienia, zatrzymania się na chwilę? - i jeśli jest to moment smutku, refleksyjnej melancholii, to nic nie szkodzi. Chyba nawet lepiej, bo człowiek zapomina się właśnie w euforii, radości, toku wydarzeń, czasie towarzyskich spotkań. A moment zatrzymania, zamknięcia się w sobie jest potrzebny choć raz na jakiś czas. I dlatego sądzę, że jest to dobry czas, nawet, jeśli pełen smutku, te chwile zamknięcia i mogą z nich być wielkie owoce na przyszłość, mogą dużo zmieniać. W takiej chwili można np. podjąć decyzję, by już nic nigdy nie było takie samo, tylko lepsze. By już nie wracać w stare koleiny zapomnienia się i nieuwagi. I to wtedy jest zbawienne. A taka refleksja wynika nie z czego innego jak tylko dostrzeżenia, czym w istocie jest świat i codzienność. Chwila, w której się czuje, na czym ten świat stoi, gdy się czuje siebie, chwila - wolności? skraj modlitwy? ch14:58 2-09-2007
hm..jakby nie było, taki stan ma swoje dobre strony, może nawet jest jednym z niewielu prawdziwych stanów? w których człowiek odnajduje siebie takim, jakim jest? ch.23:17 31-08-2007
Tylko dlaczego uwielbiamy ten stan, Stan zdołowania, myślenia o sensie bycia itd.Ja ten stan nazwałam czarnym pokojem...zamykam tam wszystko co mi bliskie i siebie...i uwielbiam to ...ALEto chyba nie jest inwidualność raczej objaw choroby psychicznej...i nad tym też się często zastanawiam...hm.... AŚKA |
![]() |
|