roz1Płyta Jacka Różańskiego zawiera interpretacje piosenek Stachury przy akompaniamencie bogatego instrumentarium elektronicznego. Znajduje się tutaj m.in. utwór "Czy warto" znany z zakończenia filmu "Siekierezada" (gdzie śpiewany jest przez D. Olbrychskiego).

Muzyk wciąż wykonuje swoje utwory w różnych aranżacjach. Krótką rozmowę z nim przeczytać można pod niniejszym adresem, z której można się dowiedzieć nieco o zespole. W sklepach internetowych można znaleźć kasetę i płytę CD, na aukcjach - płytę winylową.

wojc1Jedna z ciekawszych dostępnych na rynku interpretacji piosenek Stachury. Utwory grane są do muzyki stworzonej bez dwóch wyjątków przez Marka Gałązkę i znanej z jego płyt. Są to jednak nowe wykonania z takimi instrumentami jak kontrabas, wiolonczela, fortepian i - oczywiście gitara.

Na płycie przeczytać można, że wszystkie piosenki pochodzą ze spektaklu "Nie Brookliński Most" wg Edwarta Stachury. Scenariusz i reżyseria - Jacek Wojciechowski.
Realizacja nagrań - maj/czerwiec '96
Jacek Wojciechowski - śpiew, gitara, gwizd
Jerzy Kluzowski - aranżacje, fortepian
Wiesław Murzański - kontrabas, wiolonczela
Krzysztof Oczkowski - gitara.

Na płycie znajduje się 16 utworów (a właściwie 17, bowiem jeden z nich jest połączeniem tekstów dwóch piosenek - Zabraknie ci psa i Piosenki dla zapowietrzonego). Płyta dostępna w sklepach internetowych w cenie od 25 zł (grudzień 2006).

zygmWydana w 2002 roku płyta Sławomira Zygmunta. Ciekawe aranżacje (syntezator).

Płyta Idź dalej. Piosenki Edwarda Stachury z muzyką Zbigniewa Erwińskiego została wydana w roku 2007 przez Urząd Miasta Aleksandrowa Kujawskiego z okazji 70 rocznicy urodzin poety.

Okładka płyty podkreśla silne związki Edwarda Stachury z tym regionem. Na zdjęciach można obejrzeć miejsca w Aleksandrowie, które Stachura znał bardzo dobrze. Regionalnego charakteru płyty dopełnia tekst pt. "Kim jest Edward Stachura?" autorstwa burmistrza Aleksandrowa Kuj., dra Andrzeja Cieśli, gdzie czytamy m.in.:

Stronom lat młodzieńczych poświęcił swoją pierwszą powieść "Cała jaskrawość" (1967 r.), w której odnajdujemy Mediolan (Odolion), "słynący z wód Kurort" (Ciechocinek) i rodzinny Zagubin (Łazieniec). Wracał tu z licznych wypraw chociaż na parę dni lub tygodni. Bywał tu, gdy w 1979 powstawała ostatnia jego książka, niezwykle sugestywny w treści i wymowie dziennik "Pogodzić się ze światem". Dziś miałby 70 lat... (...) To już druga płyta z jego wierszami w opracowaniu muzycznym Zbigniewa Erwińskiego (...). Wokalną odmiennością od pierwszej (w wykonaniu Marka Stawińskiego) jest tym razem kilkoro aleksandrowian wprowadzających nas w klimat Biesiady Poetów przed domem rodzinnym E. Stachury. W szalonym pośpiechu codziennego dnia warto znaleźć chwilke na refleksję o właściwy sens naszego życia. (...)

Piosenki są wykonywane przez Klaudię Rumińską, Karolinę Makułę i Tomasza Thiede.

Tytułowy utwór w wykonaniu Klaudii Rumińskiej można posłuchać tutaj:
{play}mp3/klaudiaruminska-idzdalej.mp3">{/play}

idz1  idz2

ktosspozaAutor: Barbara Czochralska, 2014.

Edward Stachura jest najbardziej interesującym i najpopularniejszym poetą młodego pokolenia w Polsce. Książka „Ktoś spoza planety” ma charakter wspomnieniowy. Obejmuje moje spotkania i dyskusje z Edwardem Stachurą, zawiera także obszerną korespondencje z lat 1973-1979. Stachurę poznałam w 1973 roku w domu Zaiksu w Krynicy. Pisał on wtedy książkę „Wszystko jest poezja” i po długich rozmowach zaproponował mi współpracę przy tej książce. Występuję tam jako Biofizyk. Stachura pisał, że wszystko jest poezja i każdy jest poetą. Dla mnie, zajmującej się nauką, która przekształcała życie w rozumowanie logiczne, ta hipoteza Stachury była wspaniałym odkryciem, a on sam był Prometeuszem, który wprowadzał każdego człowieka w światło poezji, był kimś spoza planety. Barbara Czochralska

 

SPIS TREŚCI
Kim jest człowiek
Spotkanie
Samotność, w której brzmią organy
Ten, który sądzi
Z drugiej strony planety
Rysuję powietrze u Sarów
Patrzeć tak, żeby widzieć wieczność
Pożegnanie z Ann Arbor
Wiosna w Baltimore
W górach Sierra Madre
Powrót do domu
Spis ilustracji

okladka_dzienniki1Potocznie zwany zeszytami podróżnymi zbiór brulionów z zapiskami Edwarda Stachury obrósł już legendą. Pierwszy tom (z dwóch planowanych) ukazał się na początku listopada 2010. Zawierają zapiski z lat 1956-1973. Wyboru dokonał, przygotował z rękopisu do druku, okrasił przypisami i uzupełnił posłowiem Dariusz Pachocki. Dzienniki (podobnie jak Listy do pisarzy) ukazały się w wydawnictwie Iskry.

Sprawiedliwość należy oddać zbiorowi Poezja i proza (1982), w którym po raz pierwszy ukazał się spory wybór dzienników Stachury - przeszło 80 stron najciekawszych (i zdatnych do publikacji) fragmentów, natomiast w 1987 ukazał się jeden z brulionów w wersji facsymile w nakładzie 3 tyś. sztuk (więcej na ten temat w tym miejscu).

Stachura swoje zapiski prowadził w sposób, jakby myślał o ich publikacji. Z drugiej strony - wiele cech tych zapisków sprawia, że bardzo trudno je publikować. Literackie spostrzeżenia, fragmenty prozy przenikają się z prywatnymi notatkami, rysunkami, tekstem pisanym w różnych językach. Stachura wklejał fragmenty z gazet, pocztówki.

Tymczasem Dzienniki to czysty tekst. Daje to poczucie pewnego braku. Trudno jednak mieć o to pretensje, zważywszy, że jest to publikacja rzeczywiście unikatowa. Można sądzić, że w przyszłości otrzymamy do ręki bardziej kompletne wydanie, tymczasem został uczyniony duży krok. Zapiski skrywane do tej pory w archiwum Muzuem Literatury im. A. Mickiewicza przy warszawskim Rynku, po 31 latach od śmierci poety, ujrzały światło dzienne.

Przeczytaj wywiad z redaktorem Dzienników, Dariuszem Pachockim, zamieszczony na portalu Rzeczpospolitej.

2007listydodanutyListy do Danuty Pawłowskiej zostały wydane w połowie sierpnia 2007 sumptem Państwowego Instytutu Wydawniczego (PIW). Poniżej zamieszczamy informacje o dziele przedstawione przez wydawnictwo.

Wspomnienie o Stachurze
i tekst Listy równoległe
Danuta Pawłowska-Skibińska
Wstęp i opracowanie Dariusz Pachocki
wydanie I
ilustracje czarno-białe
ISBN 978-83-06-030976

Książka ukaże się 14 sierpnia Do rąk czytelnika trafia książka szczególna. Zbudowana jest z dwu osobnych, wzajemnie się uzupełniających części. Edytorom od ponad dwudziestu lat ogłaszającym listy Edwarda Stachury, jak dotąd nie udało się zbudować dwugłosu. Pisarz pod koniec życia spalił listy kierowane do siebie (prócz tych, które pisał sam).

W przypadku poniższych listów pojawiła się możliwość częściowego zrekonstruowania korespondencyjnego dialogu. Adresatka listów wprowadza czytelnika w przestrzeń relacji pomiędzy korespondentami. Jednocześnie podejmuje starania odtworzenia brakującego elementu – listów do Stachury. Rekonstrukcję korespondencyjnego dialogu wspomaga wstęp adresatki, który opisuje historię znajomości. Istotnym elementem całości są komentarze, które zostały zbudowane, przede wszystkim, w oparciu o wspomnienia adresatki. Wszystko to sprawia, iż Danuta Pawłowska-Skibińska jest współautorką niniejszego tomu.

Prezentowany zbiór jest, jak dotąd, największym znanym pakietem listów Stachury do jednej osoby, ale też jest największym znanym pakietem rękopisów listów pisarza. Pomiędzy pierwszym listem, który został posłany 2 stycznia 1976 roku, a ostatnim z 18 września 1978 roku rozpościerają się 32 miesiące. W tym czasie Stachura wysłał 192 listy.

2007mojewielkieMoje wielkie świętowanie to najnowsza książka z twórczością Stachury i pierwsza premiera zbioru opowiadań tego poety od trzydziestu lat. Znajduje się w niej kilkanaście opowiadań młodego Stachury, które nie pojawiły się w najpopularniejszych zbiorach, a często w ogóle - jak dotąd - nie doczekały się książkowej publikacji.

Fabuła książki przedstawia młodego człowieka żyjącego jakby poza światem, wrażenie bezdomności głównego bohatera jest motywem przewodnim tych opowiadań. Włóczęga zachwyca się światem, a każdą swoją myśl potrafi zapisać z niebywałą lekkością. Atrakcyjności książce dodaje jej względnie niewielka cena, dzięki której tym łatwiej wzbogacić z jej udziałem swoją domową biblioteczkę.

Strona 4 z 11

       Dziękujemy Rodzinie Edwarda Stachury za zgodę na wykorzystanie wizerunku i fragmentów twórczości Poety.

     Zapraszamy do wirtualnego zwiedzania domu rodzinnego Edwarda Stachury

     TV Stachuriada to nasz kanał telewizyjny na You Tube. Zapraszamy do oglądania i subskrybowania.

 ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY

     Stachuriada.pl cały czas jest na etapie tworzenia (nie wiadomo, czy ten proces zostanie kiedykolwiek zakończony). Co więcej, w żadnym wypadku nie jest tworem zamkniętym na pomoc z zewnątrz, szerszą współpracę, czy drobne uwagi nie tylko od znawców tematu, bo każdy zainteresowany Edwardem Stachurą jest mile widziany. Chodzi przede wszystkim o to, by znalazło się tutaj jak najwięcej informacji, które chcielibyście tutaj widzieć, a także te, o których chcielibyście powiedzieć innym (począwszy od imprez, koncertów w waszej okolicy, skończywszy na własnych przemyśleniach, artykułach, sugestiach odnośnie technicznej strony Stachuriady). Nasze skromne grono redakcyjne z chęcią przyjmie nowych, stałych współpracowników. Zapraszamy również do udzielania się na  FORUM , albo do bezpośredniego kontaktu z nami poprzez KONTAKT e-mailowy.