„Ciemny teatr Steda” i owacje na stojąco

     Nie mogę się wypowiadać na temat samego spektaklu, jednak szukałem pozytywnych głosów w niezbyt miłym dialogu jaki powstał na Facebookowej stronie Stachuriady.

Teatr jaki prezentuje, ceniony z wielu dokonań Roman Kołakowski i reżyserka Agata Klimczak, znalazł swoich odbiorców w Aleksandrowie Kujawskim, czego dowodem jest owacja na stojąco, którą możemy zobaczyć na prezentowanym w tym artykule zdjęciu. Wspomina o tym reżyserka w swoim podziękowaniu:

     „Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy towarzyszyli nam dzisiejszego wieczoru w Aleksandrowie Kujawskim na spektaklu: "Ciemny Teatr Steda"! ?? Możliwość zagrania dla Was spektaklu muzycznego, opartego na wspaniałej twórczości Edwarda Stachury, była dla nas wielką przyjemnością - tym bardziej ucieszyły nas owacje na stojąco na zakończenie spektaklu, dziękujemy!” (Teatr Piosenki / Reżyserka Agata Klimczak)

     Przypomniały mi się wtedy – ważne też dla mnie -  słowa Andrzeja Poniedzielskiego, który w jednym z wywiadów powiedział: „Każda próba określenia stanu w jakim się znajdujemy, jest ważna dla tego kto go określa, a może być ważna dla jeszcze paru osób” i myślę że to jest sens istnienia tej różnorodności w interpretacjach piosenek czy tekstów Edwarda Stachury. Warto jednak oddać szacunek Romanowi Kołakowskiemu i jego żonie, że to po części też dzięki nim tego poetę śpiewa już trzecie pokolenie. Dlatego niżej zamieszczam fragmenty tych dwóch wypowiedzi, które znalazły się w komentarzach na Facebooku:

     „(..) Czy powinniśmy być hermetyczni i zamknięci na kreatywność młodych ludzi, którzy mają prawo do swojego zdania i odczuwania utworów Stachury? Uważam, że zdecydowanie nie. Otwórzmy się na innych i szukajmy plusów, a nie minusów. Każdy potrzebuje innych bodźców, aby zbliżyć się do sztuki, poznać ją i wyrobić sobie opinię na jej temat. Owszem były pewne mankamenty, ale to niezależne od twórców i aktorów. Sala jest jaka jest, ale jest...i dzięki temu spektakl w Aleksandrowie mógł się w ogóle odbyć... Widowisko ciekawe i dopracowane artystycznie, zaangażowanie i wzruszenie widoczne w oczach artystów, to było ważne dla przeciętnego widza. Do tego widok pociągów za oknami sali stworzył niepowtarzalny klimat... Warto było być i oglądać. Brawa dla twórców i artystów za pomysł oraz otwarty umysł…” (Katarzyna Stecyk)

     „…młodzi ludzie, pełni pasji przedstawili twórczość Stachury widzianą oczami człowieka żyjącego w roku 2017. Wydarzenie jak najbardziej udane, muzyka, choreografia, obrazy chwytają za serce. Niewątpliwie godny polecenia wykon.” (MA Morela)

     I na koniec podziękowania miasta:

     „Serdecznie dziękujemy za wspaniały spektakl "Ciemny Teatr Steda". Już wkrótce więcej zdjęć z tego wydarzenia. Poniżej zamieszczamy podziękowania aktorów z Teatru Piosenki dla wszystkich, którzy uczestniczyli w dzisiejszym przedstawieniu.” (Aleksandrów Kujawski)

     W oczekiwaniu na kolejne zdjęcia i pozytywną recenzję, która już ponoć powstaje, zapraszamy na kolejne występy Teatru Piosenki w spektaklu „Ciemny teatr Steda” o których tez niebawem damy znać.

Krzysztof Wiśniewski

 

       Dziękujemy Rodzinie Edwarda Stachury za zgodę na wykorzystanie wizerunku i fragmentów twórczości Poety.

     Zapraszamy do wirtualnego zwiedzania domu rodzinnego Edwarda Stachury

     TV Stachuriada to nasz kanał telewizyjny na You Tube. Zapraszamy do oglądania i subskrybowania.

 ZAPRASZAMY DO WSPÓŁPRACY

     Stachuriada.pl cały czas jest na etapie tworzenia (nie wiadomo, czy ten proces zostanie kiedykolwiek zakończony). Co więcej, w żadnym wypadku nie jest tworem zamkniętym na pomoc z zewnątrz, szerszą współpracę, czy drobne uwagi nie tylko od znawców tematu, bo każdy zainteresowany Edwardem Stachurą jest mile widziany. Chodzi przede wszystkim o to, by znalazło się tutaj jak najwięcej informacji, które chcielibyście tutaj widzieć, a także te, o których chcielibyście powiedzieć innym (począwszy od imprez, koncertów w waszej okolicy, skończywszy na własnych przemyśleniach, artykułach, sugestiach odnośnie technicznej strony Stachuriady). Nasze skromne grono redakcyjne z chęcią przyjmie nowych, stałych współpracowników. Zapraszamy również do udzielania się na  FORUM , albo do bezpośredniego kontaktu z nami poprzez KONTAKT e-mailowy.